GRZYBY W AJURWEDZIE i TMC – JADAĆ, CZY NIE JADAĆ?

Usiadłam do napisania kilku słów na temat grzybów, po tym jak otrzymałam w gratisie całą reklamówkę podgrzybków oraz prawdziwków. Odkąd pamiętam, bowiem, grzybobrania stanowiły tradycję i dość ważną część polskiej kultury i również mojej rodziny. Nie ma się co dziwić. Zbieranie grzybów to niezła frajda. Przy okazji wrzucamy do koszyka potężny wachlarz witamin i minerałów o niesłychanie wysokim poziomie wchłaniania. Jaką pozycję mają zatem grzyby w Ajurwedzie? 

 

Grzyby w Ajurwedzie

Grzyby są lekkie, suche i chłodne z natury. Mówi się, że w grzybach przeważa cecha tamas (o gunach możesz poczytać tu), dlatego wielu wyznawców niektórych hinduskich wierzeń ich nie jada, aby nie wzmagać tej guny. Grzyby rosną w ciemnościach lasów. Do fotosyntezy światła nie wykorzystują chlorofilu, więc mawia się, że nie posiadają energii życiowej. Dodatkowym „NIE” dla grzybów w ujęciu ajurwedyjskim, z którym się spotykam od lat, to uznanie grzybów za zbyt podobne do mięsa w swojej naturze.

 

Ale, co to znaczy, że skoro są tamasowe, czy powinniśmy je spożywać?

Takie pokarmy, jak czosnek, czy grzyby stymulują niższe czakry ciała, tym samym pobudzając podstawową naturę człowieka, jaką jest popęd. Cebula i czosnek, a także grzyby rozgrzewają lub pobudzają ciało, a otępiają umysł, więc dla osób medytujących oraz uprawiających jogę zaleca się dietę, która nie pobudza zanadto układu nerwowego i działa neutralnie lub oczyszczająco na wszystkie czakry.

Jak wspomniałam wyżej, czosnek zgodnie z tekstami ajurwedyjskimi również ma naturę tamas, a zalecany jest jako lekarstwo na wiele różnych schorzeń (choć nie powinien być jadany często). Z grzybami jest podobnie. Sezon na nie trwa krótko, więc skoro w naszej tradycji przetrwały lata, są mocno odżywcze i mają walory lecznicze, warto uwzględnić je w swojej jesiennej diecie, ale nie próbować się nimi przejadać.

 

Jak spożywać grzyby?

Grzyby najlepiej spożywać z sattwicznymi warzywami i kaszami. Dobrze ugotowane i przyprawione grzyby działają na wszystkie trzy dosze. Powinno unikać się ciężkich sosów, a raczej postawić na zupę lub duszenie grzybów w przyprawach. Zawiesiste, mączne sosy tylko podsycą działanie guny tamas, co sprawi, że grzyby nie wpłyną na nikogo dobroczynnie.

 

Grzyby tonizujące

Wiele gatunków grzybów działa jak toniki dla ciała. Na przykład smardze, borowiki, czy shitake lub popularne i pyszne kurki, mają właściwości tonizujące, co oznacza, że wzmacniają ciało i dodają energii. Shitake dodatkowo mocno wzmacniają układ odpornościowy od strony fizycznej, dlatego są popularnym i smacznym dodatkiem do wielu dań.

 

Grzyby w ujęciu Tradycyjnej Medycyny Chińskiej

Grzyby w Medycynie Chińskiej oddziałują głównie na żołądek śledzionę i płuca. Należące do przemiany ziemi, wspierają środkowy ogrzewacz, równoważą chi, suchość przekształcają w śluz.

Wskazane są przy niedoborze śledziony i żołądka, braku apetytu, zmęczeniu, mdłościach, wymiotach i, UWAGA, w przypadku zaburzeń laktacji!

Warto jednak nie spożywać ich w nadmiarze. Mogą zawierać metale ciężkie, głównie dlatego, że ich powłoka pozwala na łatwe ich wchłanianie.

 

A jakie jest stanowisko medycyny alopatycznej na temat grzybów?

Grzyby to naprawdę bomba witaminowa. Przez lata mawiano, że są zupełnie bezwartościowe, ale to nieprawda. Współczesne badania wskazują na ich bardzo szerokie walory lecznicze. Zawierają sporo żelaza, cynku, fosforu i potasu. Dodatkowo są cennym źródłem białka i witamin, takich jak A, B1, B2, C, E i K. Ze względu na dużą ilość puryny, osoby z dną moczanową powinny ograniczyć ich spożywanie.

 

Grzybowe podsumowanie

Kochani! Ja jestem zdania, że żywienie sezonowe i dostosowane do potrzeb konstytucji ciała oraz aktualnego stanu zdrowia, jest najważniejsze, by zachować zdrowie. Jeśli mamy dostęp do świeżych grzybów, dosłownie kilkanaście dni w roku, jedzmy je. Wzmocnimy swoje ciało, nie szkodząc przy tym umysłowi, jeśli spożyjemy je kilka razy. Pamiętajcie jednak, aby wybierać grzyby zdrowe, niepognite.

Najbardziej tamasowym pokarmem są te przetworzone chemicznie z dodatkami zapożyczonymi z tablicy Mendelejewa.  To ich spożywanie powoduje choroby i działa absolutnie negatywnie na organizm ludzki. Grzyby, rosnące naturalnie, w lesie, nie zrobią nam krzywdy, zatem zachęcam do ich spożywania.

 

Przy okazji wklejam Ci dość ciekawy film na temat rodzimych grzybów.

Zostaw odpowiedź

O mnie

Nazywam się Kasia Kłyż. Jestem konsultantem Ajurwedy, przyszłą naturoterapeutką oraz dietetykiem i masażystką. Na moim blogu Ajurweda po polsku pragnę pokazać Tobie świat Ajurwedy, naturoterapii, ziołolecznictwa oraz innych wspaniałych nauk i dziedzin medycyny naturalnej.

prezent dla Ciebie

E-BOOK "Ajurweda w polskiej kuchni latem" może być Twój!

Zapisz się do mojego newslettera