Ashwagandha – co o niej wiesz?

Ashwagandha, czyli withania somnifera, osiągnęła już taki poziom popularność wśród ajurwedyjskich specyfików ziołowych, że można śmiało nazwać ją ajurwedyjska gwiazdą. Na każdym rogu każdy chce przyjmować ją w postaci suplementu, gdyż gdzieś zasłyszał, że ma działanie adaptogenne, uspokajające, a jednocześnie dodające energii – coś jak Żeń Szeń. Jest w tym sporo racji i bardzo podoba mi się, że jej obecność jest coraz częstsza również w Polsce. Jest to ważny i silny lek ziołowy, jednak nie każdy powinien ją przyjmować. O niej i zaletach jej przyjmowania, a także o środkach ostrożności w artykule poniżej.

 

Jaką rośliną jest ashwagandha?

Ashwagandha to wiecznie zielony krzew, który rośnie w Indiach, na Bliskim Wschodzie i w niektórych częściach Afryki. Ma długą historię stosowania w medycynie ajurwedyjskiej.  Od tysięcy lat używano nie tylko korzeń ashwagandhy, ale również jej owoce. Nazwę zawdzięcza swojemu zapachowi i działaniu – „jak koń” (ponoć przypomina zapach konia, a „Ashwa” to właśnie koń w języku sanskryckim, a po jej zażyciu otrzymuje się siłę tego zwierzęcia).

Ajurwedyjscy praktycy używają ashwagandhy jako rasajana, czyli leku odmładzającego, lecz nie w sensie wygładzenia zmarszczek, a odmłodzenia tkanek, pracy narządów, co oczywiście przekłada się na piękną skórę i dobrą kondycję zdrowotną. Większość leków typu rasajana to leki właśnie adaptogenne i antystresowe, stosowane głównie po oczyszczaniu organizmu w celu regeneracyjnym i podtrzymującym terapie, tonizującym.

 

Badania naukowe a ashwagandha

Ashwagandha, obok kurkumy, jest chyba najlepiej przebadanym zielem ajurwedyjskim świata. Chęć podjęcia pracy naukowej nad działaniem tej rośliny wynika przede wszystkim z doniesień pacjentów oraz zawodowych zielarzy, a także lekarzy Ajurwedy i Medycyny chińskiej, którzy znają i cenią ashwagandhę od dawna, a jej działanie widać naocznie po zastosowaniu jej przez pacjentów. Tak szeroki wachlarz zastosowań to naprawdę ogromna zaleta ashwagandhy, bowiem nierzadko chorujemy przecież na dwie lub trzy choroby. Potrzebujemy, więc, hybrydowego wsparcia.

Zważywszy na te fakty, przeprowadzono wiele badań naukowych i szczegółowo zbadano działanie adaptogenne, czy antystresowe  ashwagandhy. I na przykład w badaniach na szczurach zaobserwowano zwiększenie wytrzymałości na stres np. podczas pływania. Inne badania wykazały, że ahswagandha ma ogromny wpływ na przeciwdziałanie tworzeniu się wrzodów żołądka wywołanych stresem (jak łatwo się domyślić, jej główny wpływ na układ nerwowy powoduje, że stając się spokojniejszym, odporniejszym na stres, rzadziej chorujemy).

Stwierdzono również, że jest skuteczna przeciwko indukowanemu uretanem gruczolakowi płuc u myszy. Udowodniono wpływ na poprawienie funkcji poznawczych, dzięki czemu polecana jest już dziś przez lekarzy jako wsparcie, a nawet główny lek w chorobie Alzheimera. Ashwagandha sprzyja tworzeniu się dendrytów, czyli przedłużenia komórek nerwowych, które pełnią funkcje integrujące tych komórek.

Wiele badań wskazuje, że końska roślina ma działanie przeciwartretyczne oraz przeciwreumatyczne. Posiada również silne właściwości przeciwutleniające, które pomagają chronić przed uszkodzeniem komórek spowodowanym przez wolne rodniki.

 

Energetyka i smak ashwagandhy

Ashwagandha to roślina, która ma działanie lekko rozgrzewające, ale nieprzegrzewające. Jej słodki smak po strawieniu, a cierpka i gorzka rasa sprawia, że jest to ziele idealne dla osób typu pitta, ale także dla vata i również dla kapha, pod warunkiem, że kapha ma drożne kanały. Nadmiar toksyn jest przeciwwskazaniem do zażywania ashwagandhy!

Ma wpływ na układ nerwowy, trawienny oraz oddechowy, a także rozrodczy. Jest sattwiczną rośliną, dlatego będzie bardzo dobrze oddziaływać na umysł.

 

Wskazania do zażywania ashwagandhy

Niemal nieustannie trwają badania naukowe i prace nad ustaleniem, na co tak naprawdę działa ashwagandha. Według Ajurwedy natomiast zażywa się ją (oczywiście w różnej postaci)  wprzypadku następujących schorzeń:

  • Nerwowość,
  • depresja,
  • ogólne osłabienie,
  • choroby neurologiczne,
  • padaczka,
  • rekonwalescencja,
  • osłabienie pracy wątroby,
  • problemy z oczami,
  • bezpłodność,
  • problemy z tarczycą,
  • wrzody żołądka,
  • choroba Parkinsona, Alzheimera,
  • stres,
  • choroby układu oddechowego,
  • zaburzenia funkcji poznawczych,
  • wyczerpanie u dzieci.

W rzeczywistości ashwagandha poprzez swoje silne oddziaływanie na układ nerwowy i trawienny pośrednio wpływa na pozostałe czynności organizmu. Organizm to całość. Choroby nasilają się bardzo często z powodu stresu, który odczuwamy. Zatem niwelowanie stresu, uspokojenie umysłu będzie miało pozytywny wydźwięk na niemal wszystkie dolegliwości.

 

Co ważne, ashwaganhda nadaje się do podawania dzieciom od około 3-4 roku życia (w odpowiedniej dawce). Podawano ją również wyczerpanym kobietom w ciąży celem odżywienia płodu i poprawy jakości pokarmu u matki!

 

 

Jak zażywać ashwagandhę?

Uważam, że ashwagandhę powinno się zażywać w postaci proszku, wywaru lub pasty z miodem. Kapsułki celulozowe lub żelatynowe, mimo, że łatwe do połknięcia, będą niestety mniej skuteczne, gdyż układ trawienny musi najpierw poradzić sobie z otoczką, a następnie przejść do zawartości. Przy problemach z wchłanianiem lub z żołądkiem, może to być kłopotliwe i nie zawsze ashwagandha może działać, jak powinna. Dlatego polecam 1 płaską łyżeczkę do herbaty rozpuścić w ciepłym mleku migdałowym/ryżowym, dodać miód (który jest świetnym wzmacniaczem działania ziół!) i wymieszać. Taką mieszankę zażywać 2 razy dziennie przez 2-3 miesiące rani i wieczorem. Ashwagandha nadaje się również jako lek po oczyszczaniu Panchakarma :).

 

Przeciwskazania

Ashagandhy nie powinny przyjmować osoby, które mają dużo toksyn i niedrożne kanały. Warto dbać o drożność kanałów poprzez lekką, odpowiednią dla danej konstytucji dietę oraz codzienną aktywność fizyczną i dołączyć odpowiednią suplementację.

 

Powiązane artykuły

Zostaw odpowiedź

O mnie

Nazywam się Kasia Kłyż. Jestem konsultantem Ajurwedy, przyszłą naturoterapeutką oraz dietetykiem i masażystką. Na moim blogu Ajurweda po polsku pragnę pokazać Tobie świat Ajurwedy, naturoterapii, ziołolecznictwa oraz innych wspaniałych nauk i dziedzin medycyny naturalnej.

prezent dla Ciebie

E-BOOK "Ajurweda w polskiej kuchni latem" może być Twój!

Zapisz się do mojego newslettera