Ajurweda kładzie nacisk na sezonowość. Jednym z najważniejszych aspektów utrzymania dobrego zdrowia, jest stosowanie się do zaleceń dla konkretnych pór roku. W każdej porze roku dominują konkretne żywioły oraz dosze. Warto, więc, a nawet trzeba, dostosować tryb życia odpowiednio do warunków, które panują za oknem. Poniższe ajurwedyjskie wskazówki na jesień są wiedzą w pigułce, jak zachować równowagę podczas pierwszych, jesiennych chłodów, aż po srogą zimę. Najpierw jednak kilka słów o samych porach roku.

 

Ritućarja – nauka o porach roku

Ritućarja – bo tak nazywa się „nauka o porach roku” w Ajurwedzie – obejmuje ważne informacje i wskazówki dotyczące właśnie pór roku. Są to bardzo szczegółowe zalecenia związane z rutyną dnia codziennego (Dinacharya – patrz tu: ), żywienia oraz zabiegów dla ciała i umysłu. Pory roku nieustannie się zmieniają, co ma definitywny wpływ na nasze organizmy. Warto więc słuchać biorytmu, żyć z nim w zgodzie i znać podstawowe informacje na temat profilaktyki.

Według Ajurwedy, miesiące wrzesień, październik i listopad to czas śarad, odpowiednik naszej jesieni. Dominuje wówczas dosza Wata, co ewidentnie przejawia się w pogodzie. Po porze monsunowej w Indiach (u nas wygląda to nieco inaczej, gdyż nie ma pory monsunowej), organizm ożywia się intensywnym, jesiennym słońcem, jednak tego słońca będzie najwięcej do połowy października. Potem jego intensywność maleje, a wraz z nim pojawia się jesienna chandra i rozleniwienie. Stajemy się lekko senni, nostalgiczni. Możemy odczuwać większą niż dotychczas potrzebę snu w ciągu dnia, a nad ranem ciężej będzie nam się obudzić.

Dominacja doszy Wata oraz nagromadzona Pitta

Jesienią, aż do zimy, dominuje dosza Wata (o doszy Wata więcej dowiesz się tu). Jednak w tym okresie równie ważne jest równoważenie doszy Pitta, która nagromadziła się latem (wpis o tej doszy znajdziesz tutaj).

Dosza Wata przejawia się jesienią poprzez suchość oraz nieregularność, a także chłód. Jesienią bowiem, podczas spacerów czerpiemy energię z intensywnego słońca, po czym wieczorem i nocą ciepło zamienia się w zimno, czego szczególnie doświadczają osoby, mieszkające tak jak ja, blisko gór. Ta duża różnica temperatur może doprowadzić do zaostrzenia doszy Wata, dlatego warto zwrócić uwagę na swój ubiór oraz spożywane posiłki. Niech Was nie zmyli to gorące jesienne słońce!

Usuwanie wilgoci

Jesienią gromadzi się dosza Pitta, która przejawia się w ciele również w postaci nagromadzenia wody. Dlaczego? Ponieważ Pitta to połączenia żywiołu ognia i wody. Latem mamy tendencję do picia sporej ilości wody, ponieważ potrzebujemy się ochłodzić. Gdy jednocześnie nie zadbamy wystarczająco o równowagę doszową, możemy odczuwać ociężałość. To nagromadzona woda i wilgoć w organizmie sprawia, że tak się czujemy. Dlatego warto przyjrzeć się przyprawom i ziołom, które zrównoważą krnąbrną i ognistą Pittę <3.

 

 

9 ajurwedyjskich wskazówek na jesień

 

1. Przeprowadź oczyszczanie

Każda forma oczyszczania jesienią jest dobra. Pod warunkiem, że jest przeprowadzona z głową. O jesiennym oczyszczaniu jeszcze będę pisać, ale już teraz podpowiem Ci, że możesz:

  • Ograniczyć jadłospis do maksimum 3 posiłków dziennie,
  • Jeść nieprzetworzoną, organiczną żywność,
  • Jeść warzywa gotowane i łatwostrawne posiłki,
  • Udać się na Pańćakarmę, jeśli masz taką możliwość (Pańcakarmę możesz przeprowadzić w warunkach domowych. Będzie się ona różnić od zwykłej pańcakarmy, ale pomoże Ci w podobnym stopniu oczyścić organizm z toksyn)
  • Zażywać wieczorem Triphalę, ok. 5 g,
  • Pić ciepłą wodę przez cały dzień,
  • Stosować się do rutyny dnia codziennego (link powyżej),
  • Jeść pożywne kitchari, przepis znajdziesz tu,
  • Aby usunąć nadmiar doszy Pitta w ciele, przeprowadź kurację przeczyszczającą w pierwszej kolejności.

 

2. Stosuj automasaż olejem

Masaż pomaga usuwać toksyny. To jest fakt. Zadbaj więc o swoje ciało i codziennie lub chociaż parę razy w tygodniu podaruj mu prezent w postaci automasażu. Zachęcam z całego serca do kupienia oleju sezamowego, dobrej oliwy z oliwek, podgrzania w zwykłym garnku i masowania ciała nim. To jest wspaniała terapia dla ciała i ducha! Dodatkowo Wata wzmaga suchość skóry, a olej doskonale ją nawilży, pamiętaj o tym!

Jak wykonać automasaż?

  • Przygotuj ciepły olej. Temperaturę dostosuj do siebie, tak, abyś czuła się komfortowo.
  • Usiądź na ręczniku w łazience z nogami wyciągniętymi do przodu.
  • Zacznij masować stopy, od czubków palców, wzdłuż całej stopy aż do pięty.
  • Następnie wymacuj kolistymi ruchami kostki.
  • Masuj ruchem „góra dół”.
  • Następnie masuj staw kolanowy kolistymi ruchami.
  • Uda oraz pośladki możesz masować nieco mocniej, gdyż tam zbiera się najwięcej tkanki tłuszczowej. Intensywniejszy masaż tych miejsc sprawi, że toksyny łatwiej opuszczą organizm. Może zastosować ruch „karate”.
  • Biodra, jak i każdy kolejny staw masuj kolistymi ruchami.
  • Jeśli masz na brzuchu sporo tkanki tłuszczowej, możesz masować go mocniej. Najlepiej posuwistymi ruchami na boki.
  • Ręce i dłonie masuj podobnie jak kończyny dolne.

 

3. Unikaj drzemek w ciągu dnia

W porze Pitty drzemki były od czasu do czasu nawet wskazane. Teraz ich unikaj, choć wiem, że masz na nie ochotę. Pozwoli to Tobie działać zgodnie z naturalnym zegarem biologicznym i nie rozleniwiać się (mimo, że dosza Wata, dominująca jesienią, to ruch i przestrzeń, jej ważną cechą jest nieregularność, aby ją ujarzmić, bądź regularna!).

 

4. Jedz sezonowo i stosuj przyprawy lekko rozgrzewające

Sezonowość to coś, o czym będę wspominać przy każdej okazji. To naprawdę bardzo ważne. Teraz łatwo o świeżą paprykę, marchew, ziemniaki, buraki, pietruszkę oraz dynię, a także grzyby! Wspaniałe będą również owoce jak śliwki, gruszki, jabłka. Znajdź lokalnego dostawcę organicznych warzyw i owoców (ja znalazłam), i zobaczysz sama tę niebagatelną różnicę w jakości!

 

5. Otaczaj się jesiennym klimatem

Udekoruj dom lub ogród jesiennymi kwiatami, dynią, hortensjami, jarzębiną. To symbole jesieni, które wprawią Cię w nastrój i pozwalają poczuć jej atmosferę również wtedy, kiedy pozostajesz w domu. Możesz ubrać poduszki w poszewki w jesiennych barwach, dodać świece pachnące cynamonem i jesiennymi kwiatami. Cała masa możliwości.

 

6. Unikaj chłodów!

Jeśli na zewnątrz jest naprawdę zimno, zostań w domu. Zwłaszcza jeśli jesteś Kaphą lub Watą. Jeśli musisz wyjść z domu, zadbaj o dobre ocieplenie ciała o zewnątrz i od wewnątrz. Weź ze sobą ciepłą wodę z imbirem i staraj się nie stać zbyt długo w wietrznych miejscach.

 

7. Uwzględnij w codziennej diecie ryż basmati, jęczmień oraz pszenicę

Zboża są bardzo ważne w diecie. Wata z natury jest lekka, więc w celu jej zrównoważenia należy jeść żywność o nieco cięższej naturze. Jeśli masz nadwagę, jedz zboża w mniejszych ilościach, ale jedz! Dla lepszego ich strawienia stosuj przyprawy, takie jak: imbir, asafetyda, kozieradka.

 

8. Medytuj

Medytacja o tak nieregularnej porze roku to konieczność. Zadbaj o swój rytuał. Śpiewaj mantry, praktykuj pranajamę i uważność oraz medytuj. Relaksuj się na zdrowie! Teraz jak nigdy medytacja sprawi, że poczujesz niesamowity spokój i błogość. Zadbaj o dobrostan swojego umysłu, ponieważ to od niego wiele zależy.

 

9. Spędzaj czas na łonie natury

Jeśli tylko pogoda Ci na to pozwoli, spędzaj czas na spacerach w poszukiwaniu kasztanów, żołędzi i jesiennych barw. Radość, która płynie z obserwacji przyrody jesienią jest nieoceniona! Kolory rozmaite, ciepłe i przynoszą ukojenie – w końcu żółć i pomarańcz to kolory niosące szczęście!

 

„Aby zachować zdrowie, obserwuj naturę i żyj z nią w zgodzie”

 

PAMIĘTAJ!

Zawsze staraj się siebie obserwować. Jeśli przejawiasz nadmiar którejkolwiek z dosz, staraj się stosować zalecenia, aby ją zrównoważyć. Jeśli masz wątpliwości, zapraszam Cię na konsultację!

Z miłością,

 

Kasia

 

Powiązane artykuły

Zostaw odpowiedź

O mnie

Nazywam się Kasia Kłyż. Jestem konsultantem Ajurwedy, przyszłą naturoterapeutką oraz dietetykiem i masażystką. Na moim blogu Ajurweda po polsku pragnę pokazać Tobie świat Ajurwedy, naturoterapii, ziołolecznictwa oraz innych wspaniałych nauk i dziedzin medycyny naturalnej.

prezent dla Ciebie

E-BOOK "Ajurweda w polskiej kuchni latem" może być Twój!

Zapisz się do mojego newslettera