5 SPOSOBÓW NA ZABURZENIA MIESIĄCZKOWANIA WEDŁUG AJURWEDY

Temat bolesnego, nieregularnego miesiączkowania jest znany wielu kobietom. Sama przechodziłam przez bardzo przykre dolegliwości spowodowane miesiączkowaniem, które naprawdę uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie. Zadziwiające jest to, że według Ajurwedy, ale także Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, u zdrowej kobiety bez zaburzeń na tle mentalnym lub fizycznym, bolesne miesiączkowanie nie występuje. Ból spowodowany skurczami, które odczuwają kobiety w czasie menstruacji, powinien być niemalże nieodczuwalny, jeśli jest inaczej, warto się temu przyjrzeć. Chciałabym przybliżyć Wam ajurwedyjskie spojrzenie na kwestię zaburzeń menstruacyjnych oraz przedstawić remedia na konkretne dolegliwości. Poniżej poznacie 5 sposobów na zaburzenia miesiączkowania według ajurwedy. 

 

RODZAJE ZABURZEŃ MIESIĄCZKOWANIA

Dolegliwości bólowe, objawiające się w postaci silnych skurczy w podbrzuszu bądź promieniującego bólu krzyża, według ajurwedy, oznaczają zaburzenia wszystkich trzech dosz, lecz w szczególności doszy Vata. To właśnie dosza Vata ma swoją „siedzibę od pasa w dół” i to głównie jej brak balansu przyczynia się do powstawania silnego bólu. W dolnej części miednicy umiejscowiona jest subdosza apana vata, która ma za zadanie m.in. wydalanie krwi menstruacyjnej, stolca, moczu oraz płynów reprodukcyjnych. Jednak, jak wspomniałam wcześniej, zaburzenia miesiączkowania to wynik deregulacji wszystkich dosz, jak je rozpoznać?

Zaburzenia typu VATA

Główne objawy to silny ból w podbrzuszu oraz w okolicach kręgosłupa lędźwiowego. Temu rodzajowi zaburzeń towarzyszą również zaparcia, zatrzymanie wody w organizmie oraz bezsenność.

Zaburzenia typu PITTA

Najczęściej objawiają się one poprzez obfite krwawienia, zastoje, stany zapalne towarzyszące miesiączkowaniu, jak np. zapalenie pęcherza, skoki ciśnienia, drażliwość.

Zaburzenia typu KAPHA

Występuje mniejszy ból w pierwszej fazie miesiączki, który nasila się wraz z jej upływem. Pojawiają się obrzęki miejscowe bądź całościowe i znaczny wzrost wody w organizmie.

Zatem, to jak miesiączkujemy, sporo mówi nam o stanie naszych dosz. Warto się temu przyglądać i na bieżąco radzić sobie z humorami biologicznymi, dążąc do równowagi.

 

5 SPOSOBÓW NA ZABURZENIA MIESIĄCZKOWANIA WEDŁUG AJURWEDY

  1. PO PIERWSZE – DIETA

Dieta to coś, co nas buduje. To nie ulega wątpliwości. Pokarm jest trawiony i trafia do tkanek, resztki są wydalane. Mówi o tym ajurweda, ale także dziś potwierdza to nauka. Dlatego tak ważne jest prawidłowe żywienie, dostosowane do indywidualnych potrzeb naszego ciała. Jak zatem zapobiec dolegliwościom menstruacyjnym wykorzystując odpowiednie pożywienie?

  • Kilka dni przed miesiączką oraz w jej trakcie unikaj warzyw wzdymających, takich jak kapusta, brokuł, groch, fasola.
  • Zmniejszyć spożycie warzyw skrobiowych.
  • Włączyć do diety ogórki, cukinię, dynię.
  • Pij ciepłą wodę przez cały dzień.
  • Wykorzystaj takie przyprawy jak asafetyda, kozieradka, goździki, czarny pieprz, mięta, imbir i kolendra.
  • Stosuj się do zaleceń dietetycznych dla swojej konstytucji!

 

  1. PO DRUGIE – ZIOŁA

Dla doszy VATA najlepsze będą takie zioła jak ashwagandha, vidari i tagar. Należy w równych częściach zmieszać sproszkowane zioła, zażywać 2 razy dziennie z ciepłą wodą przy głównych posiłkach.

Dodatkowo, jeśli skurcze są bardzo silne, przyjmuj 3 razy dziennie po 1 łyżce stołowej 100% soku lub żelu z aloesu (o aloesie pisałam więcej tu ) z dodatkiem cynamonu i czarnego pieprzu – do ustąpienia skurczy.

Wywar z kminku spożywany przed miesiączką oraz w jej trakcie również łagodzi objawy bólu menstruacyjnego.

W przypadku doszy PITTA dobrze jest regularnie zażywać shatavari, jeśli zaburzenia miesiączkowania występują cyklicznie. Doraźnie ulgę przyniesie mieszanka 2 części shatavari, 1/3 części kama dudha oraz 1 części musta. Sproszkowane zioła wymieszać i zażywać 2 razy dziennie z ciepłą wodą.

KAPHA powinna przyjmować mieszankę z ½ części punarnavy, manjisthy i trikatu, 2 razy dziennie po 1 łyżeczce z ciepłą wodą.

Dla wszystkich dosz warto stosować herbatę z liści malin, która łagodzi silne krwawienia miesiączkowe. Warto w ciągu dnia popijać dobrej jakości wodę kokosową, a latem na pusty żołądek jeść miseczkę malin.

 

  1. PO TRZECIE – MASAŻ

Masaż jest dobry na wszystko! A szczególnie na bolesne miesiączki i związany z nim ból krzyża. Warto więc wykorzystać moc masażu, aby pomóc sobie przy tych dolegliwościach.

Olej rycynowy jest bardzo często wykorzystywany przy różnego rodzaju bólach. Warto go delikatnie ogrzać i masować nim podbrzusze oraz okolicę krzyżowo – lędźwiową. Bez dodatkowego działania przeciwbólowego świetnie sprawdza się olej kokosowy, sezamowy oraz gorczycowy.

 

  1. PO CZWARTE – RELAKS I PRANAJAMA

Odpoczynek w czasie menstruacji rozluźnia, co powoduje zmniejszenie odczuć bólowych. Kiedy ciało się nie spina, ból ma mniejsze natężenie. Dotyczy to absolutnie wszystkiego. No dobrze, ale co jeśli nasze ciało ciągle jest napięte? Wykorzystajmy moc pranajamy, która w sposób bardzo prosty i automatyczny rozluźni nasze ciało. Wystarczy postępować zgodnie ze wskazówkami, z poniższych filmików.

Uspokajający oddech buczący BHRAMARI PRANAYAMA

 

Chłodzący oddech SHITALI PRANAYAMA

 

PO PIĄTE – ASANY JOGI I MEDYTACJA

Ogólnie nie zaleca się ćwiczeń podczas pierwszej fazy menstruacji. Można wykonywać bierne pozycje, jak SAVASANA, czyli pozycja trupa lub PADMASANA, czyli siad w lotosie (może być zwyczajny siad skrzyżny). Piszę o tym dlatego, że wiem, że jest wiele błędnych przekazów związanych z kwestią wysiłku fizycznego podczas menstruacji. Ajurweda zdecydowanie odrzuca wysiłek fizyczny w czasie miesiączki, bowiem jest to czas wymagający dla organizmu kobiety, dlatego w tym czasie powinna zapewnić sobie właściwą opiekę nad samą sobą.

Ważnym elementem uspokojenia ciała jest medytacja. Osoby praktykujące ją często bądź codziennie wiedzą, że jest ona niezbędna, by móc w 100% cieszyć się życiem i mieć czysty umysł. Stan umysłu ma wiele wspólnego ze stanem naszego ciała, zatem, gdy zadbamy o przestrzeń do medytacji w naszym codziennym harmonogramie, a zwłaszcza poranną medytację podczas miesiączki, poczujemy ulgę i spokój.

 

Powiązane artykuły

Zostaw odpowiedź

O mnie

Nazywam się Kasia Kłyż. Jestem konsultantem Ajurwedy, przyszłą naturoterapeutką oraz dietetykiem i masażystką. Na moim blogu Ajurweda po polsku pragnę pokazać Tobie świat Ajurwedy, naturoterapii, ziołolecznictwa oraz innych wspaniałych nauk i dziedzin medycyny naturalnej.

prezent dla Ciebie

E-BOOK "Ajurweda w polskiej kuchni latem" może być Twój!

Zapisz się do mojego newslettera